Przegrywamy po walce

I znów pozostaje niedosyt. Dobra pierwsza połowa w Naszym wykonaniu, posiadamy inicjatywę, tworzymy dużo ofensywnych akcji i…jeden poważny błąd w obronie. Dajemy się łatwo ograć we własnym polu karnym, mimo przewagi liczebnej. Teatralny upadek zawodnika z Prokocimia i sędzia dyktuję rzut karny. Po przerwie dalej walczymy i wyrównujemy w 66 minucie po sprytnym uderzeniu Karola Szota z bliskiej odległości. Ostatnie 20 minut spotkania nie najlepsze w naszym wykonaniu, słabniemy fizycznie i popełniamy coraz więcej błędów co wykorzystują zawodnicy Prokocimia. Nie pomógł nawet obroniony przez Jakuba Wolnickiego drugi rzut karny dla gospodarzy. Nasz najmłodszy bramkarz rozegrał świetne zawody i należał do najlepszych zawodników na boisku. Po czterech miesiącach przerwy do zespołu wrócił Tomasz Nowak, który rozegrał solidne zawody.

KKS Prokocim Kraków – Dąbski KS Kraków 1:2

Kadra Dąbskiego KS: Wolnicki – Szot, Nowak, Pelekh, Wagner (58′ Małota) – Gerlich (80′ Chrapisiński), Semper, Turczyk, Jędrysiak – Cynk (80′ Janus), Kisielak (46′ Ciesielski).

Bramka: 66′ Karol Szot